Wyprawa po złote ujęcia. Sfotografowaliśmy 12 inwestycji

Dobry marketing wymaga dowodów. A nic nie dowodzi skuteczności firmy budowlanej lepiej niż zdjęcia gotowych realizacji. W lipcu nasza ekipa foto spakowała sprzęt i ruszyła w trasę. Cel? Odwiedzić 12 różnych lokalizacji i uwiecznić inwestycje, które powstały przy udziale naszego partnera. Efekt? Baza zdjęć, która posłuży do budowy nowej strony www i materiałów promocyjnych na lata.

Zorganizowanie sesji w jednym miejscu to standard. Ale zorganizowanie logistycznego rajdu po 12 rozrzuconych lokalizacjach w kilku województwach wymaga planowania godnego stratega wojennego. Musieliśmy zgrać się z pogodą – słońcem i zarządcami obiektów, żeby każda inwestycja wyglądała na zdjęciach imponująco.

Z lądu i z powietrza

Aby w pełni oddać skalę realizacji naszego klienta, działaliśmy dwutorowo. Wykonaliśmy szczegółowe zdjęcia architektury i detali z poziomu gruntu, pokazując jakość wykonania. Użyliśmy dronów, aby pokazać inwestycje w szerszym kontekście otoczenia. Ujęcia z lotu ptaka zawsze dodają prestiżu i pokazują rozmach projektu.

Zdjęcia, które sprzedają

Po co to wszystko? Partner nie potrzebował zdjęć do szuflady. Ten materiał to amunicja marketingowa. Profesjonalna baza zdjęć własnych realizacji to najcenniejszy zasób firmy. Fotografie trafią na nową stronę internetową, do katalogów ofertowych i social mediów. Zamiast kupować zdjęcia ze stocka, klient pokazuje swoją prawdziwą pracę. To buduje autentyczność i zaufanie inwestorów.